RoCKonline.pl poleca: Umarł król, niech żyje król

Autor: Anna Staniek 15/06/2013 10:38

Klawiszowiec Darren Wharton postanowił poświęcić całą swoją uwagę na własnym projekcie – formacji Dare. Również perkusista Briana Downeya, który jako jedyny grał w kapeli od samego początku, nie zechciał kontynuować kariery w Thin. Jednak myli się ten, kto uważa, że pozostali muzycy tworzący skład Thin Lizzy przeszli na emeryturę. Jest wręcz odwrotnie , odrodzili się bowiem niczym feniks z popiołów pod nową, inną nazwą – Black Star Riders.

Co to za formacja? W jej skład wchodzą osoby związane kilkanaście lat z Thin Lizzy: wokalista Ricky Warwick, Scott Gorham (gitara), Damon Johnson (gitara), Marco Mendoza (bas), oraz nowy nabytek zespołu – perkusista Jimmy DeGrasso , znany z gry w takich zespołach jak Alice Cooper i Megadeth.

Właśnie ten zespół 27 maja wydała swoją debiutancką płytę „All Hell Break Loose”. O krążku z całą pewnością można powiedzieć jedno – został na nim zachowany charakterystyczny klimat Thin Lizzy. To, plus bardzo dobry wokal Warwicka, oraz popisowe partie nowego członka zespołu, Gorhama sprawiają, że album to kawałek energetycznego, gitarowego rocka.

Blackstarriders

Krążek to przede wszystkim mocne, dynamiczne numery m.in. Hoodo Voodoo, Bound for Glory, czy Hey Judas, które mogłyby z powodzeniem poradzić sobie w czołowych rozgłośniach radiowych na całym świecie. Dodatkowo muzycy nawiązali do swojego pochodzenia – utwór Kingdom of the Lost rozpoczyna się charakterystyczną dla kultury irlandzkiej wstawką, jaka kojarzy się słuchaczowi z folklorystycznym klimatem.

Kompozycje powstawały w trakcie pożegnalnej trasy Lizzy – gdzieś na zapleczach klubów, w zaciszu hotelu i w autokarze. Panowie bez pośpiechu, zebrali materiał, po czym w styczniu wkroczyli do studia w Kalifornii i w dwa tygodnie zarejestrowali cały album.

Edycja specjalna płyty to srebrzysty album zawierający książeczkę z tekstami utworów i zdjęciami oraz dwie płyty – CD z 12 piosenkami i DVD dokumentującym powstawanie materiału muzycznego. Trzeba więc przyznać, że również pod względem wizualnym krążek się prezentuje bardzo dobrze

Produkcją „All Hell Breaks Loose” zajął się Kevin Shirley, który ma na koncie współprace z m.in. Aerosmith, Led Zeppelin, Rush, czy Iron Maiden. Okładka to z kolei dzieło nieżyjącego już grafika Gila Elvgrena, jednego z czołowych przedstawicieli stylu pin-up.